aaa1467
dziesiąty
jedenasty
piąty
dwudziesty szósty
pierwszy2
dwudziesty siódmy
szsnasty
szósty3
dwudziesty drugi
previous arrow
next arrow
Anielski dotyk

SAKRAMENT  BIERZMOWANIA

Bierzmowanie to jeden z trzech sakramentów

wtajemniczenia chrześcijańskiego w kościele

katolickim, prawosławnym i anglikańskim.

Zgodnie z dawną tradycją chrześcijańską

bierzmowanie uważane jest za drugi po

chrzcie sakrament inicjacji chrześcijańskiej.

(gdzie inicjacja oznacza uroczyste przyjęcie nowego

członka do jakiegoś stowarzyszenia, zwłaszcza tajnego,

obrzęd, służący zaznaczeniu momentu zmiany statusu

jednostek lub całych grup społecznych, rozpoczęcie

nowego etapu w procesie stawania się dorosłym,

związane ze zdobyciem nowych doświadczeń.)

Jest ono znakiem, że Jezus Chrystus

naznaczył ucznia swego pieczęcią swego

Ducha, mówiącą o chrześcijańskiej

dojrzałości i idącym za nią zobowiązaniem

jego do wiary silniejszej, bardziej dojrzałej,

bardziej dorosłej.

Jest rytuałem umacniającym poprzednie

rytuały poddaństwa wobec woli i władzy

kościoła. Jak mówi kościół: ,,sakrament

bierzmowania tworzy w duszy

niezniszczalny znak (znamię), pieczęć

Ducha Świętego, która jest symbolem

całkowitej przynależności do Chrystusa

i trwałego oddania się na Jego służbę”.

Sakramentu tego udziela biskup przez

namaszczenie czoła adepta krzyżmem

(olejem otrzymywanym z mieszaniny oliwy i wonnych

substancji specjalnie poświęcanym w dniu

uroczystości Wielkiego Czwartku służącym

do namaszczeń rytualnych).

Przez owe namaszczenie chrześcijanin

otrzymuje znamię (pieczęć) Ducha

Świętego, które odbywa się w obecności

świadka (osoby wybranej przez bierzmowanego).

Obecnie wskazaniem kościoła, jest by

świadkami bierzmowania byli rodzice

chrzestni, po to, by zaznaczyć jedność

sakramentów chrztu i bierzmowania.

Obowiązkiem i powinnością świadka jest

troszczyć się, aby bierzmowany postępował

jak prawdziwy uczeń Chrystusa i wiernie

wypełniał zobowiązania, wynikające

z tego sakramentu.

Jak przypomina „Katechizm KK”,

,,kiedyś naznaczano żołnierzy pieczęcią

wodza, a niewolników pieczęcią pana”.

Dziś stosuje się sakrament bierzmowania,

aby naznaczać młodych wiernych pieczęcią

kościoła czyniąc z nich żołnierzy do jego

obrony, do obrony wiary i nauki katolickiej.

Poprzez ceremonię tego świętego obrzędu

tworzona jest armia walecznych, młodych

uczniów Chrystusa.

 

Ceremonia obrzędu bierzmowania

Kapłan: Czcigodny Ojcze, Kościół święty prosi

przeze mnie lub (w imieniu zebranej tu wspólnoty

wierzących proszę) o udzielenie sakramentu

bierzmowania zgromadzonej tu młodzieży

(wybranym wiernym z parafii N).

Biskup: Czy młodzież ta wie, jak wielki dar otrzymuje

w tym sakramencie i czy przygotowała się należycie

do jego przyjęcia?

Kapłan: Jestem przekonany, że wszyscy przygotowali się

do bierzmowania, uczestniczyli bowiem przez szereg dni

w słuchaniu słowa Bożego i wspólnej modlitwie oraz

przystąpili do sakramentu pokuty.

Biskup: Droga Młodzieży, powiedzcie przed

zgromadzonym tu Kościołem, jakich łask oczekujecie

od Boga w tym sakramencie?

Kandydaci: Pragniemy, aby Duch Święty, którego

otrzymamy, umocnił nas do mężnego wyznawania

wiary i do postępowania według jej zasad.

 

Odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych

Biskup: A teraz, zanim otrzymacie Ducha Świętego,

wspomnijcie na wiarę, którą wyznaliście na chrzcie

świętym, albo którą wasi rodzice i chrzestni wyznali

razem z Kościołem w dniu waszego chrztu.

Przedstawiciel młodzieży krótkimi słowami prosi

Biskupa o pobłogosławienie krzyży, które młodzież

trzyma w swoich dłoniach.

Biskup: Wy, którzy zostaliście już ochrzczeni, a teraz

otrzymacie moc Ducha Chrystusa i zostaniecie

naznaczeni na czole Jego krzyżem, powinniście wobec

świata świadczyć o Jego męce i zmartwychwstaniu,

tak aby, według słów Apostoła, wasze życie było

w każdym miejscu dobrą wonią Chrystusa.

Jego Mistyczne Ciało, to jest Kościół, czyli Lud

Boży, otrzymuje od Niego różne łaski, a Duch

Święty rozdziela je między chrześcijan, aby Ciało

Mistyczne czyniło postępy w jedności i miłości.

 

Liturgia sakramentu bierzmowania – Włożenie rąk

Biskup wraz z kapłanami, którzy mu pomagają stoją

zwróceni do wiernych i złożywszy ręce mówi:

,,Najmilsi, prośmy Boga Ojca wszechmogącego,

aby łaskawie zesłał Ducha Świętego na te przybrane

dzieci swoje, odrodzone już na chrzcie do życia wiecznego.

Niech Duch Święty umocni je swoimi darami i przez

swoje namaszczenie upodobni do Chrystusa, Syna Bożego.”

Wszyscy przez chwilę modlą się w milczeniu.

Biskup i kapłani, którzy mu pomagają wyciągają

ręce nad kandydatami.

Biskup: Boże wszechmogący, Ojcze naszego Pana,

Jezusa Chrystusa, który odrodziłeś te sługi swoje

przez wodę i Ducha Świętego i uwolniłeś ich

od grzechu, ześlij na nich Ducha Świętego Pocieszyciela,

daj im ducha mądrości i rozumu, ducha rady i męstwa,

ducha umiejętności i pobożności, napełnij ich duchem

bojaźni Twojej. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Kandydaci do bierzmowania pojedynczo podchodzą

do biskupa albo biskup podchodzi do każdego kandydata.

Świadek bierzmowania kładzie prawą rękę na ramieniu

kandydata i podaje jego imię biskupowi, albo kandydat

sam podaje swoje imię.

Biskup zwilża wielki palec prawej ręki krzyżmem

i kreśli nim znak krzyża na czole kandydata, mówiąc:

N. przyjmij znamię daru ducha świętego.

Bierzmowany: Amen.

Biskup: Pokój z tobą.

Bierzmowany: I z duchem twoim.

W czasie namaszczania śpiewana jest odpowiednia pieśń.

Po namaszczeniu biskup i prezbiterzy myją ręce.

 

Rytuał ten przez to, że odbywa się

poprzez czynienie znaku krzyża na czole

i wypowiadaniem słów ,,przyjmij znamię

daru ducha świętego” jest zamykaniem

trzeciego oka (zwanego czakramem intuicji, będącym

wewnętrznym, duchowym narządem pozazmysłowej

  zdolności jasnowidzenia i kontaktu z intuicją).

W kościołach wschodnich (prawosławnych)

stosuje się metodę tzw. hurtową, pieczętując

całe ciało (czoło, usta, gardło, klatkę piersiową-serce,

dłonie i stopy) z wypowiadaniem formuły:

,,pieczęć daru ducha świętego”.

Poprzez sakrament bierzmowania,

czyli zapieczętowanie dokonuje się

zamknięcia tego czakramu w celu

pozbawienia młodego człowieka zdolności

samodzielnego doświadczania przekazów

wizji i informacji z wyższych wymiarów,

a co za tym idzie poznawania prawdy.

Wszyscy wiemy jak byli szykanowani

i dręczeni przez kościół wielcy mistycy

(np. Ojciec Pio), których działalność zawsze

odbywała się wbrew polityce kościoła.

Kilka przypadków oficjalnego uznania

wizji i objawień, np. we Fatimie,

było w praktyce wymuszone przez miliony

wiernych i zostawały one uznawane tylko

dlatego, że przynosiły kolosalne wpływy

do kościelnej kasy. Dziś wiadomym jest,

iż kościołowi zależy na doktrynizacji i życiu

każdego człowieka według praw jego urzędu,

gdyż ludzka zdolność (odróżniająca rasę tę

od reszty ożywionej materii) doświadczania wizji

i przekazów, która uzdrawia, daje wolność

i decyduje o kreatywności jest wielkim

niebezpieczeństwem dla jego instytucji.

Każdy bowiem człowiek, pozostający wolną

istotą, mającą dostęp do swego boskiego

umysłu, swej Wyższej Jaźni, która jest

nieograniczonym oceanem możliwości

staje się bardzo poważnym zagrożeniem

dla kościoła. Świadomość człowieka jest

skonstruowana na wzór, pola wizyjnego.

Bezpośrednia, osobista wizja jest istotną

częścią ludzkiej percepcji, bez której

staje się on tylko tworem przekazującym

treści z drugiej ręki, jest jak martwa

maszyna, komputer za pomocą którego

w połączeniu z monitorem, można

wyświetlać gotowe dane, informacje,

staje się pozbawioną kreatywności ofiarą,

zaprzęgniętą do niewolniczej pracy na rzecz

systemu i zasilania go swoją energią.

Skutkiem powszechnego wyłączenia

tej zdolności u ludzi jest skrajna

technologizacja życia i cywilizacyjny regres.

Jego najjaskrawszym symptomem jest

zastąpienie wizji przez telewizję, gdzie inni

decydują o tym jakie treści i obrazy kierują

życiem każdego, jednego człowieka jak

i całej społeczności. Kościół przywiązuje

bardzo dużą wagę do mediów, które

nazywa w charakterystyczny sposób

„środkami masowego przekazu”, wiedząc,

że  kto ma władzę nad obrazem pokazywanym

ludzkości, pozbawionej własnej, osobistej wizji,

ten ma faktyczną władzę nad nią.